Fotoblog subiektywny

Cmentarz ewangelicko-augsburski na Rogatce w Kaliszu

 

sponsor_transparent 
Cmentarz ewangelicko-augsburski w Kaliszu – Górka Luterska Anno Domini 1689
Rogatka kaliska jest miejscem położonym na skrzyżowaniu trzech kultur, które historia bardzo ściśle ze sobą połączyła. Tutaj spotyka się tradycja duchowa Wschodu i Zachodu. Na łagodnych wzgórzach rozlokowały się stare cmentarze. Górka Luterska – Cmentarz ewangelicko-augsburski założony przed 1689; jeden z najstarszych polskich cmentarzy i najstarsza zachowana nekropolia w Kaliszu, Grecka Górka – Cmentarz grecko-prawosławny założony w 1786 oraz rzymsko-katolicki Cmentarz Miejski założony w 1807. Kalisz w swej ponad 1850-letniej historii był miastem wielu narodowości, kultur i religii. Ślady tej różnorodności widoczne są na każdym kroku.
Zapraszamy do odwiedzin na Górce Luterskiej. Wszystkie opisy wzięte zostały z książki Stanisława Małyszki Zabytkowe cmentarze przy Rogatce w Kaliszu wydanej w 2012 roku przez Kaliskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk.  

 

Cmentarz ewangelicko-augsburski w Kaliszu, Góra Luterska, cmentarz protestancki położony w dzielnicy Kalisza zwanej Rogatką, założony przed 1689; jeden z najstarszych polskich cmentarzy, najstarsza zachowana nekropolia w Kaliszu, pomnik sztuki sepulkralnej wpisany do rejestru zabytków w 1998; spoczywają na nim prochy wielu zasłużonych Kaliszan i Wielkopolan.
Przy głównej alei na osi wschód-zachód znajdują się grobowce rodzinne prawie wszystkich przemysłowców i zamożniejszych rzemieślników kaliskich z rodzin ewangelickich oraz wysokich carskich urzędników i wojskowych pochodzenia niemieckiego i religii luterańskiej. Ciekawostką są grobowce przy murze południowym graniczącym z cmentarzem katolickim, posiadające odpowiedniki po stronie katolickiej: są to w rzeczywistości miejsca pochówku tych samych rodzin, których członkowie wyznawali częściowo wiarę katolicką, częściowo ewangelicką i byli chowani na odpowiednim cmentarzu – krypty nie są w środku przedzielone murem, a więc zmarli spoczywali razem, i jednocześnie, zgodnie z wyznaniem, na „swym” cmentarzu. Obecnie większość grobowców po stronie katolickiej jest wykupiona przez nowych użytkowników i nosi inne nazwiska.
Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Cmentarz_ewangelicko-augsburski_w_Kaliszu


 

 
 

Najstarszy na cmentarzu pomnik nagrobny z około 1817-1820 roku poświęcony jest Wojciechowi Bożymirowi Greffenowi. Na frontowej ścianie obelisku widzimy piękną kamienną płaskorzeźbę z przedstawieniem smutnej kobiety odzianej w antyczny strój, z twarzą okrytą żałobną chustą. Kobieta klęczy pod krzyżem, ręką obejmując jego trzon. Do 2010 roku piękna bryła pomnika rysowała się na tle pomnikowego wiązu szypułkowego.
 

 
Stella piaskowcowa z około 1864 roku na grobie młynarza Samuela Benjamina Jendryke. Na tylnej ścianie w dużym medalionie umieszczono unoszącego się nad ziemią archanioła dmącego w trąbę i zwołującego na sąd ostateczny.
 

 
Klasycystyczny pomnik nagrobny z 1832 roku Carla Mirama i jego żony Johanny Christiny z Mansheimów. Pośrodku utwardzonego pola grobowego, na trzystopniowej podstawie znajduje się cokół o bogato rzeźbionych ścianach i zwieńczeniach. Na nim ustawiona jest duża urna przepasana kirem.
 

 

 

 

 
Kamienny grobowiec, w którym spoczywa generał major Władimir Emilianowicz von der Launitz (1850-1909). Na neoklasycystycznej komorze grobowej znajduje się postument z rzeźbą zasmuconej kobiety stojącej pod złamanym już dziś krzyżem. Postać kobiety w udrapowanych szatach i szalem zarzuconym na głowę ukazana jest w naturalnych wymiarach.


 

 

 
Grobowiec rodziny Bartoschów wzniesiony w 1852 roku. W środkowej niszy jego tylnej ściany stoi klasycystyczna piaskowcowa rzeźba kobiety w antycznym stroju, zniszczona niestety przez wandali w 2012 roku.
 

Uskrzydlona główka aniołka umocowana na tympanonie trójkątnego naczółka grobowca Bartoschów.
 

 
W kaplicy Repphanów przechowywane są obecnie fragmenty zniszczonej przez wandali rzeźby Chrystusa z pomnika nagrobnego Alexandra v. Rohdendorffa, rzeźby uskrzydlonego anioła z grobu Marii z Zaksów Szczepockiej oraz głowa rzeźby z przyściennego grobowca Bartoschów.
 

 
Duże pole grobowe, z częściowo już zniszczonym piaskowcowym pomnikiem nagrobnym ujętym ażurowym, kamiennym ogrodzeniem wzniesionym w latach trzydziestych XX wieku dla członków rodziny Pawła Deutschmana, właściciela rozległych dóbr Rososzyca-Sieroszewice, majątku Czartki, Zbórów i Biernatki.
 

 
Kamienne tablice umieszczone na murze cmentarnym upamiętnią leżącego w podziemnej komorze grobowej drukarza i członka loży masońskiej „Hesperus” Carla Wilhelma Mehwalda (1772-1824) i jego żonę Johannę Susannę z domu Breite (1779-1846).
 

 
Piękny klasycystyczny pomnik nagrobny z lat dwudziestych XIX wieku rodziny Goerne i fabrykanta skóry Johanna Friedricha Wilke. Na wysokim piaskowcowym postumencie znajduje się duża rzeźba smutnej kobiety w antycznej szacie, wspartej lewą ręką na wysokiej popielnicy przykrytej kirem. W drugiej ręce płaczka trzyma wieniec, symbol nagrody. Inskrypcje na cokole pomnika oprócz informacji o pochowanych tu osobach zawierają także takie oto słowa: „Życie och! Jak szybko umyka. Wiedz o tym czytelniku tego napisu. Z niego narysuj twe godziny zanim cię uderzenie śmierci dotknie. Jak będzie duszy, gdy w spokoju spocznie?” http://galeriawielkopolska.info/cmentarze/mgr.pdf
 

 

 
Bogato zdobione, rzeźbione epitafium na przyściennej mogile poświęcone pamięci Adolfa Edwarda Sturma (1798-1833) znanego dziewiętnastowiecznego doktora medycyny, lekarza i chirurga.
 

  
Grobowiec Cecylii Wyganowskiej posiada wspólną komorę grobową z grobowcem Wyganowskich znadującym się na cmentarzu rzymskokatolickim.
 

 

 

 

 

 

 

 

 
Klasycystyczny nagrobek z piaskowca zwieńczony rzeźbioną urną. Jest ona ustawiona na prostopadłościennym postumencie ozdobionym medalionami z inskrypcjami napisanymi piękną kursywą francuską. Medaliony z nazwiskami mistrza kotlarskiego Samuela Krause i jego żony Charlotte z Janknerów ujęte są wieńcami z liści laurowych, a boczne – z fragmentami Nowego Testamentu wieńcem z liści dębu i bluszczu.
 

 

2 komentarze

  1. sobieray

    Gen. van der Launitz był kurlandczykiem w służbie rosyjskiej. Postać kobiety IMHO wsparta jest o złamane/obcięte drzewo /sterczą skrócone konary/, będące symbolem kruchości życia doczesnego.

    26 stycznia 2013 o 3:13 pm

  2. sobol

    Gratulacje nieustające

    9 listopada 2013 o 5:58 pm

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *